INSTAGRAM

Instagram

4/28/2013

Róż

Hej! Ten tydzień można powiedzieć, że należy do udanych. Lecz ma też swoje upadki. Niestety. Od wczoraj wszyscy (prawie) mnie strasznie irytują. Wystarczy jedno zdanie wypowiedziane do mnie na pewien temat. Drugi dzień chodzę zła jak osa.
Obecnie próbuję się odstresować ( heh) mam wielką nadzieję, że jak pójdę do szkoły to mi przejdzie. Mój kochany "szwagier" (tak nazywam chłopaka siostry) dodał zdjęcie ze mną. Wyszłam na nim na przestraszoną, bo mnie w tańcu (jak to wytłumaczyć) "pochylił" (?). Nie wiem jak to się fachowo nazywa. Wyszłam na przestraszoną, bo w tym momencie myślałam, że wyląduję na podłodze, tak mnie trzymał. Ile lajków jest pod tym zdjęciem. MASAKRA. W większości to moi znajomi. On nie chce usunąć, bo jego kolegom się to zdjęcie podoba. Jakaś tragedia. Śmieję się, że moje nogi wyszły bardzo zgrabne i długie. Jedyny plus tego wszystkiego. :D
Od jakiegoś czasu słucham ścieżki dźwiękowej z filmu "LOL", najczęściej piosenki "Heart on fire". W ostatniej notce była dodana. W piątek byłam na spacerze z moimi Best Friends. Gadałyśmy jak szalone, ale o rzeczach mało istotnych. Bardziej to były przemyślenia. Załamana jestem jeszcze innym faktem, gdy piszą matury mam 1 dzień wolnego, a 7 i 8 maja mam po cztery lekcje. Im się opłaca nas wysyłać do szkoły ?
Bez sensu i piszę jeszcze próbną maturę z matematyki. W pierwszej klasie liceum, to jest bardzo dziwne, zrozumiałabym, że w drugiej, ale w pierwszej, gdzie nie wszystko jest przerobione. 

Inspiracje z pinger.pl z kolorkiem różowym w każdym odcieniu.

 
 
 
 
 
 
 
 
 

__________________________________

Niedługo kolejna notka.

4/23/2013

Ślub

Hej! Wreszcie mam czas usiąść, żeby napisać post. W piątek miałam zamiar iść na rockową wirówkę, ale moja przyjaciółka nie dała rady iść na nią, więc poszłyśmy na chwilę przejść się na spacer. Dowiedziałam się paru konkretnych rzeczy, których nikomu nie mogę zdradzić. Tak w ogóle to pogadałyśmy, bo mijamy się w busie, ale to nie jest miejsce na rozmowy.
Od rana w sobotę szykowałam się na ślub mojej kuzynki. Ubrałam moją malinową sukienkę. Miałam mieć końcówki delikatnie pokręcone, ale nie wyszło, dlatego też miałam proste włosy.Makijaż mi wyszedł...z tego jestem zadowolona. Niedziela - drugi dzień "imprezowania", w troszkę mniejszym gronie. Całe dwa dni byłam poza domem, wróciłam wieczorem. Byłam strasznie padnięta, szczególnie że cały czas chodziłam w butach na obcasie może nie jakimś dużym, ale jednak nogi trochę bolały. W poniedziałek jakoś przeżyłam. Dzisiaj to już była masakra. Siedziałam wczoraj na kompie do około 23:40, ale spać poszłam po 00:20 nie mogłam się skupić na żadnej lekcji, bo nie wyspałam się i strasznie spać mi się chciało. Postanowienie nigdy nie siedzieć do tak późna jeśli na następny dzień mam szkołę.

Oto moja sukienka, już leżąca na mnie.

 

____________________________________

Kolejna notka na 100 % w piątek. 

4/18/2013

Konkursowo

Cześć! Dzisiaj postaram się nadrobić wszystkie zaległości względem was.
Wczoraj były Talenty Małopolski jako solistka nic nie zdobyłam, ale w zespole gdzie śpiewam przeszyłyśmy do wojewódzkich. Z jednej strony radość, a z drugiej taki mały niedosyt. Dziewczyna przede mną śpiewała tą samą piosenkę co ja. Wszystkim się podobała moja wersja (bardzo emocjonalna), ale to ona otrzymała wyróżnienie. Przynajmniej wiem, jak zaśpiewać w przyszłym roku, czyli stać jak słup i delikatnie śpiewać piosenkę (zero emocji, uczuć), która powinna być trochę bardziej ostra. W sumie w formach muzycznych wzięło udział 39 podmiotów.
Dzisiaj byłam na wycieczce szkolnej w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Przeraził mnie widok między innymi 2 ton ściętych włosów, czy też bucików małych dzieci. Podeszliśmy do ściany, gdzie naziści rozstrzeliwali niewinnych ludzi różnych narodowości. Przy okazji pani przewodnik opowiedziała nam jedną historię z tego miejsca. To było straszne posuwać się do takich zbrodni. Oglądaliśmy blok 11, który wygląda w środku i na zewnątrz tak samo jak w trakcie II wojny światowej. Wróciłam niedawno do domu, zadzwoniłam po tatę, żeby po mnie przyjechał, bo nie chciało mi się na nogach iść. Pojechałam, więc spod szkoły busem do pobliskiej miejscowości i z niej musiałabym iść 4 kilometry do domu, a tak pojechałam sobie samochodem i jestem dużo wcześniej.

***************************************************
Kolejna notka będzie w niedzielę jak się wyrobię.

4/15/2013

Cisza

Cześć! Jak minął wam weekend?
W życiu jeszcze nie byłam tak zmęczona, nic nie odpoczęłam. W piątek w domu po szkole byłam przez godzinę i pojechałam na próbę, która trwała do około 23:00. W sobotę było podobnie, bo od 10:00 do 23:00. W piątek byliśmy na naleśnikach w knajpie w przerwie, a dzień później na obiedzie i wieczorem na pizzy. Była prawie jedna pizza na osobę, z koleżankami ze stolika już później nie mogłyśmy więcej zmieścić.
W niedzielę był koncert w takim drewnianym kościele. To było takie zakończenie warsztatów. Moja koleżanka z klasy była na tym, dzisiaj mówiła mi, że się jej podobał występ i to jak śpiewałam. W środę jadę na konkurs Talenty Małopolski, a w czwartek mam jechać do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Jako jedyna z pierwszych klas pojadę, ale się nie przejmuję, bo to tylko na kilka godzin, a chodzić będę ze słuchawkami. Jakoś ten dzień przeżyję.
Wreszcie wiosna, jest dużo cieplej, niż było, prawie w ogóle nie ma śniegu, tylko gdzieś wysoko w górach. Słońce świeci, aż się chce żyć.

PS.O tym poście nikogo nie informuje, ponieważ nie mam zbyt wiele czasu na to. Przeczytam i skomentuje spokojnie w czwartek wtedy będę mieć więcej czasu. Nadrobię zaległości.

************************************
Kolejny w czwartek.

4/08/2013

Malinka...

Cześć! Aż chcę się uśmiechać, wreszcie ładne niebo. Jak dobrze pójdzie to zrobię kilka wiosennych zdjęć kwiatów i w ogóle. W szkole było świetnie. Nie miałam dwóch lekcji, bo przygotowywaliśmy salę do przeglądu sztuk niemieckojęzycznych. Jutro nie mam w-f, znowu. Często ostatnim czasem nie mam go, nawet dziwnie jest. Lubię w-f.
Od piątku będę mieć warsztaty muzyczne, trwać będą do niedzieli. Zakończą się w tym dniu koncertem. Muszę się nauczyć piosenek, bo w ogóle nie umiem.
Kartę zgłoszeniową też muszę uzupełnić, zeskanować i wysłać do organizatorów. Myślałam, że ubiorę miętową sukienkę i moje buty na koturnie. Jak mi się uda to może sobie pokręcę delikatnie końcówki i zrobię kreskę nad okiem. Konkurs zaczyna się o 10:00 więc na 09:00 powinnam już tam być. Myślę, że się wyrobię czasowo. Nad transportem też muszę pomyśleć.Kupiłam sobie ostatnio sukienkę w kolorze malinowym. Nie chcę mi się robić zdjęć, więc pokaże wam, do niej podobną, znalezioną na internecie.

**********************************
Kolejną notkę mam nadzieję, że uda mi się dodać w piątek.

4/06/2013

"One Day"

Cześć! Przepraszam, że nie pisałam w środę, ale wypadło mi coś i po prostu nie miałam czasu. W czwartek było to samo, a miałam coś napisać. Wczoraj była u mnie K. Oglądałyśmy film "Jeden Dzień" (One day z 2011). Miało być smutne zakończenie, ale tak naprawdę był tylko jeden moment taki wzruszający, śmiałyśmy się później z paru scen. Mimo to film ciekawy, opowiadał o dwóch osobach, które spotykały się w każdą rocznicę swojego poznania się. Byli przyjaciółmi. Pod koniec ich długiej i krętej drodze wzięli ślub. Jednak ich szczęście nie trwało długo. A dlaczego? To już sami musicie oglądnąć i zobaczyć jak się ten film skończył.
W ten sam dzień tez oglądałam Top Model i "Wygrać Miłość" to już ze starszą siostrą. Pogadałyśmy sobie, opowiedziałam jej to i owo z mojego życia "szkolnego" i nie tylko. Dowiedziałam się różności. Fajnie tak czasem pogadać. :)
Wiosna jest... a raczej nie jest. Kwiecień jest strasznie zimny, a ja już miałam plany, że się gdzieś przejdę z przyjaciółkami na spacer. A tu niestety plany trzeba zmienić. Pozostaje mi mieć nadzieję, że już niedługo będzie cieplej.

Obiecane sukienki na ślub/wesele. Niektóre sukienki as też w innych kolorach.
(aby przenieść się na stronę należy nacisnąć na sukienkę)

 
 mint&berry - 189 zł

 Sukienka - 114,90 zł

 H&M - 79,90 zł

H&M - 99,90 zł

Even&Odd - 159, 00 zł

mint&berry - 199,00 zł

Więcej sukienek możecie znaleźć na stronach takich jak:

****************************
Kolejna notka w niedzielę bądź w poniedziałek.
:)

4/01/2013

Prima Aprilis, Śmigus Dyngus

Hej! Mamy jeszcze dwa dni wolnego i znowu szkoła. Pocieszam się tym, że w maju jest długi weekend i w sumie są też matury i końcówka roku szkolnego. Będzie trochę luźniej (mam nadzieję).
Wczoraj była zmiana czasu. Rano nie mogłam wstać z łóżka i dlatego nie poszłam do kaplicy na 08:15 tylko do kościoła na 11:00. W ogóle cały dzień byłam jakaś nieprzytomna .
U mnie na południu jest strasznie dużo śniegu. Wczoraj padał śnieg z deszczem, ale potem deszcz ustąpił i padał tylko śnieg. Gdy jechałam właśnie do kościoła mijałam samochód, który był przewrócony na bok, bo było ślisko, że się przewrócił. Biorąc pod uwagę również stan nawierzchni, a mianowicie drogę (jest tak dziurawa jak ser szwajcarski). Jedzie się góra 40 na godzinę, jeśli ktoś nie chce uszkodzić samochodu. A czy coś z tym robią. Skądże ! Załatają, a potem po zimie znowu to samo tylko, że gorzej. Teraz właśnie oglądam na TVP1 "Święty uśmiechnięty", dokument o papieżu Janie Pawle II. Bardzo fajny, można sobie przypomnieć i zapoznać się z jego pielgrzymkami. W środę piszę klasowy etap konkursu/olimpiady o Janie Pawle II.

Stylizacje :

Bluzka- allani.pl
Legginsy- zalando.pl
Torebka- harrods.com
Buty- google.pl
Lakier- amazon.com
Cienie- polyvore.com


Bluzka- johnlewis.com
Katana- google.pl
Spódnica- static-2.allani.pl
Torebka- 1189.photobucket.com
Buty- hm.com
Biżuteria- polyvore.com

Sweter- sheinside.com
Buty- fashiolista.com
Spodnie- mytheresa.com
Torebka- mytheresa.com
Maskara- uroda-wdziek.pl
Lakier- urstyle.pl
*************************************
Kolejna notka w środę.